<<< powrót do strony głównej

Spowiedź święta

Jezus Chrystus w czasie swej publicznej działalności wzywał do nawrócenia, to znaczy do zmiany życia. Wielu spośród tych, którzy z Nim się zetknęli było napiętnowanych przez opinię publiczną za swe grzeszne życie, a niektórym, jak jawnogrzesznicy, groziła kara śmierci. Jezus nikogo nie potępił, ale wzywał do pokuty: Kobieto, nikt cię nie potępił? Nikt, Panie! Ja cię nie potępiam. Idź, a od tej chwili już nie grzesz (J 8, 1). Tak postąpił z jawnogrzesznicą, Piotrem, łotrem na krzyżu i z tymi, którzy Go ukrzyżowali: Ojcze, odpuść im! Odpuść, bo nie wiedzą, co czynią! Nie ma stronicy w Ewangeliach, na których by nie było śladów miłosiernej działalności Zbawiciela.

Kończąc swą zbawczą misję na świecie, Jezus zatroszczył się także o tych, którzy po Nim żyć będą na całym globie ziemskim. Wieczorem, w dniu Zmartwychwstania, ukazał się Apostołom w Wieczerniku i obdarzył ich władzą jednania ludzi z Bogiem: Uweźmijcie Ducha Świętego! Którym odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane (J 20, 23).

Następcy Apostołów, biskupi i kapłani, a przez nich sam Chrystus Pan, przywraca do łask tych, którzy na skutek grzechów ciężkich zerwali więź z Bogiem i skazali siebie na potępienie. Sakrament pokuty i pojednania jest dla nich przysłowiową deską ratunku. Miłosierny Bóg objawia tu swoja największą miłość.

Konfesjonał - to trybunał Bożego miłosierdzia, w którym nie skazuje się winowajcy, ale uniewinnia. Tu można zobaczyć, że Bóg jest miłością, a będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaka nas umiłował, i to nas umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywraca do życia (Ef 2, 4 - 5).

Tu skruszony i wyznający swe winy grzesznik wznawia uczestnictwo w tajemnicy paschalnej Jezusa: umiera dla grzechu i zmartwychwstaje do życia dla Boga i ludzi. Więź z Chrystusem nawiązana w sakramencie chrztu i utracona przez grzech, staje się znowu źródłem Bożego życia.

Jezus przez kapłanów - spowiedników nadal obcuje z grzesznikami, siada z nimi do jednego stołu, głosi, że chorzy potrzebują lekarza, przynosi świadectwo miłości Boga i szansę na odmianę życia. Taki jest cel ustanowienia sakramentu pojednania i pokuty przez miłosiernego Jezusa.

Jezus mówił do s. Faustyny: Powiedz duszom gdzie mają szukać pociech, to jest w trybunale miłosierdzia; tam są największe cuda, które się nieustannie powtarzają. Aby zyskać ten cud, nie trzeba odprawić dalekiej pielgrzymki ani też składać jakichś zewnętrznych obrzędów, ale wystarczy przystąpić do stóp zastępcy Mojego z wiarą i powiedzieć mu nędzę swoją, a cud Miłosierdzia Bożego okaże się w całej pełni. Choćby dusza była rozkładająca się jak trup i choćby po ludzku już nie było wskrzeszenia i wszystko już stracone, nie tak jest po Bożemu: cud miłosierdzia Bożego wskrzesza tę duszę w całej pełni. O biedni, którzy nie korzystają z tego cudu miłosierdzia Bożego; na darmo będziecie wołać, ale będzie już za późno.

Siostra Faustyna stwierdziła:

Ze spowiedzi świętej powinniśmy odnosić dwie korzyści:

  1. do spowiedzi przychodzimy po uleczenie;
  2. po wychowanie - dusza nasza potrzebuje ciągłego wychowania, jak małe dziecko (...).

Dusza o własnych siłach daleko nie zajdzie, wiele się natrudzi, nic dla chwały Bożej nie zrobi, błądzi ustawicznie, ponieważ umysł nasz jest ciemny i nie może rozeznać własnej sprawy. (...) Dusza, która szczerze pragnie postępować w doskonałości, powinna się ściśle trzymać rad udzielanych przez kierownika duszy.


<<< powrót do strony głównej

Parafia Katedralna Rzeszów 2000