MYŚLĄC OJCZYZNA`

Drukuj
Utworzono: sobota, 09, listopad 2013 Autor: Bogusław Grzywacz

Dobrze, że przeżywamy co pewien czas święta narodowe. Wtedy jest okazja, by przypomnieć sobie kim jesteśmy, jaką cenę zapłacili nasi ojcowie, byśmy żyli w wolnym kraju i co my jako jedno z następnych pokoleń winniśmy przekazać następcom.

Mówiąc dziś słowo Ojczyzna przeżywamy swoisty niepokój. Co nas niepokoi? Niepokoi nas fakt, że oczy i serca zwrócone są do Europy. Nazwy Bruksela i Strassburg częściej padają w prasie i telewizji jak Polska, ojczyzna. Komisarze unijni podejmują decyzje o możliwości naszego rozwoju. Nakazują nowe standardy życiowe. Twierdzą, że krzyż to zacofanie, a "Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem, Polska jest Polską, a Polak Polakiem".

Módlmy się za OJCZYZNĘ, za jej PRZESZŁOŚĆ. Ojczyzna bowiem to Polska, nie Europa, nie unia. Ojczyzna  to zwycięstwa, porażki i klęski. Nie mamy zabytków sprzed 2000 lat. W tej materii nie możemy rywalizować z Włochami czy Francją. Możemy być jednak dumni, że Ojczyzna nasza rosła, rozwijała się razem z Kościołem. Kościół znalazł się w sercu Ojczyzny a Ojczyzna stała się przedmiotem troski i miłości Kościoła. Ostatnio wyniesiony na ołtarze bł. ks. Jerzy Popiełuszko bardzo dobitnie to pokazał. Nie uchwalano nowych kodeksów etycznych. Wystarczało dziesięć przykazań z Góry Synaj. Polak wiedział, że kradzież jest kradzieżą, kłamstwo jest kłamstwem, zdrada jest zdradą a cnota jest cnotą. O przeszłości przypominają nam dziś kombatanci, którzy upamiętniają przeszłość Ojczyzny w tablicach wotywnych, Sybiracy, ich rodziny brutalnie  odłączone od najbliższych i wywiezione z dala od Ojczyzny, od domu, od rodaków. Na szczęście tam, gdzie byli dbali o polskość, nie wstydzili się jej, byli patriotami.

- W pochodzie do Europy nie możemy zaniechać przeszłości i nie możemy  zapomnieć krzyży przemawiających na cmentarzach. Są krzyże powstańców, krzyże wojny bolszewickiej, są groby nieznanego żołnierza. One  mówią o wierze, o walce i o ofierze tych co odeszli. 

- W pochodzie do Europy nie możemy zapomnieć pomników, które zbudowali piórem Mickiewicz, Słowacki, Sienkiewicz, Konopnicka i inni. Oni stanowią  Ojczyznę.

- W pochodzie do Europy nie możemy zapomnieć świętych polskich: Wojciecha, Stanisława, Kazimierza, Wincentego Kadłubka,  Jadwigi ani Brata Alberta, ani Kolbego. Oni do Ojczyzny należą.

- W pochodzie do Europy nie możemy zapomnieć: Częstochowy, Wiślicy, Lichenia, Kalwarii, ani sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach. Te sanktuaria do Polski należą.

- W pochodzie do Europy nie możemy zapomnieć „Solidarności”. O niej należy uczyć dzieci i młodzież. Ona zapoczątkowała zmiany losów Europy. Ona do Polski należy.

- W pochodzie do Europy nie możemy zapomnieć bł. Jana Pawła II. On żył codziennością Polski. Kiedy odchodził na oczach całego świata do domu Ojca, dał nam lekcję umierania. Tego tylko Ojciec może nauczyć. On jest w sercach Polaków, w sercach Rzeszowian. On też do Polski należy. 

    Módlmy się za Ojczyznę, za jej TERAŹNIEJSZOŚĆ. Współczesność jest bardzo dynamiczna. Wszystko przebiega w ogromnym pędzie. Liczy się natychmiastowy sukces. Nie ma czasu, żeby zatrzymać się i pomyśleć o drugim człowieku, o sytuacji, o Ojczyźnie. Zaaferowani jesteśmy bezrobociem, drożejącymi towarami, kłopotami w służbie zdrowia, upadającymi zakładami i wznoszonymi nowymi supermarketami. Wielu wyjeżdża do pracy za granicę. Zostawia rodziny. Jedni nie umieją czekać. Inni zapomnieli, że powinni powrócić. Kto dzieciom i młodzieży powie o domu ojczystym?

Módlmy się za Ojczyznę, za jej PRZYSZŁOŚĆ. Prośmy dobrego Boga, byśmy nie byli poróżnieni bardzo głęboko. Dużo mówi się o tolerancji odmienianej przez wszystkie przypadki, ale jak widać nie wszyscy potrafią być tolerancyjni.

- Jak to? Przecież w Polsce zawsze była tolerancja dla innowierców, dla innych narodowości. To prawda, ale dlaczego jest tolerancja dla tego co świeckie. Nie ma tolerancji dla tego co religijne. 

- Demokracja jest jedna.

- Prawda jest jedna.

- Sprawiedliwość jest jedna. Tymczasem wydaje się, że każda partia ma swoją prawdę, sprawiedliwość i demokrację.

- Panie, daj, abyśmy umieli pięknie różnić, ale byśmy szanowali prawdę. Byśmy umieli pięknie różnić, ale szanowali godność człowieka, byśmy umieli pięknie różnić, ale umieli szanować wywalczoną i darowaną nam wolność. Tej wolności nie wolno nam sprzedać za cenę gazu, ropy naftowej czy dotacji. Wolności nie zachowa żaden kraj, który nie szanuje swojej godności. 

  W przeddzień Święta odzyskania Niepodległości módlmy się za naszą Ojczyznę, by pamiętała o swoich chrześcijańskich korzeniach i o tym, że BEZ BOGA ZANIKA CZŁOWIECZEŃSTWO WŚRÓD LUDZI

stat4u

Reklamy ukazujące się w serwisie są
częścią statystyk STAT4U.
Parafia Katedralna nie ponosi
odpowiedzialności za ich treść.

Dziś jest: 23.07.2014. Joomla 2.5 templates. Parafia Katedralna Rzeszów 2012. Przygotowanie strony: zikomp. Redaktor: X.Bogusław.