Gazetka parafialna

Miłość Boża i jej przejawy w życiu człowieka

Modlimy się często modlitwą z egzorcyzmem, której nauczył nas Pan Jezus, gdy wymawiamy słowa: „Ojcze nasz, który jesteś w niebie…” Właściwie, gdy się zastanowimy i rozważymy słowa tej modlitwy, to  dostrzeżemy, że w niej wyznajemy miłość Boga i odnosimy się do niej w prośbach. Bóg jest Miłością. Zrozumienie tego atrybutu - przymiotu Boga, jest podstawą naszej wiary chrześcijańskiej.

Miłość Boża objawia się w m i ł o s i e r d z i u  Jego. Potwierdzeniem tego są słowa Jezusa Chrystusa wypowiedziane do św. s. Faustyny: „Powiedz, że miłosierdzie jest największym przymiotem Boga” [Dz. 301]. Jan Paweł II wydał Encyklikę Dives in Misericordia, o Bożym miłosierdziu, w której przedstawia miłosierdzie jako wyraz miłości Boga, miłości łaskawej i nieskończonej. Dosłownie: „Bóg, który jest miłością [1 J 4, 16 ] nie może objawiać się inaczej niż jako miłosierdzie” [JP II 30. 11. 1980].

Następnym przymiotem Boga jest s p r a w i e d l i w o ś ć. Jan Paweł II w encyklice, o której mowa wyżej w rozdziale VII stwierdza: „Autentyczne miłosierdzie jest jakby głębszym źródłem sprawiedliwości”. Polska pisarka Zofia Kossak, w swojej książce pt.: „Błogosławiona wina”, napisała; „Miłosierdzie bez sprawiedliwości jest niemoralnym pobłażaniem złu, a sprawiedliwość bez miłosierdzia jest z konieczności okrutna”. Pisarka wyraża w tych słowach  przekonanie, że powyższe przymioty Bożej miłości muszą występować  razem, że istnieje spójność między nimi.

M i ł o ś ć  m i ł o s i e r n a  i  s p r a w i e d l i w o ś ć  winny występować nie tylko w kontaktach pojedynczych ludzi lecz także trzeba, aby były realizowane w stosunkach międzyludzkich. Każdy człowiek tęskni za miłością, miłosierdziem i sprawiedliwością dla siebie. Trudniej jest okazywać je innym. Mamy naturę skażoną grzechem pierworodnym, trapi nas egoizm, próżność, wygodnictwo i pogoń za dobrami materialnymi, które prawdziwego szczęścia nie dają. Do pełnego szczęścia człowiek potrzebuje Boga, którego można doświadczyć w Kościele. Kościół wskazuje nam drogę do pełnego szczęścia. Warto uświadomić sobie przy tej okazji, że z miłosierdzia Bożego korzystamy przez całe życie, natomiast sprawiedliwość Bożą odczujemy na Sądzie Ostatecznym.

Mówiąc o sprawiedliwości Boga nie można pominąć problemu b o j a ź n i  B o ż e j, która jest jednym z darów Ducha Świętego. Można zapytać skoro Bóg jest miłością to dlaczego mamy się Go bać. Źródłem  bojaźni Bożej jest sprawiedliwość Boża. B o j a ź ń  B o ż ą  należy wyjaśniać jako bojaźń dziecka,  kochanego przez ojca i matkę. Bóg tak jak i kochający rodzice dziecka nie wymaga, aby ono  bało się Go. Ta bojaźń rodzi się  spontanicznie u dziecka Bożego w momencie, gdy ono czuje, a serce i rozum oraz sumienie podpowiada mu, że zawiódł zaufanie, miłość i sprawił przykrość Bogu [rodzicom]. W bojaźni Bożej, o którą w modlitwie prosimy Ducha Świętego, przejawiamy świadomość, że nasze relacje z Bogiem nie zawsze są poprawne. Miłość Boża wraz ze swymi przymiotami  jest wszechobecna w życiu człowieka, zaś człowiek powinien okazywać Bogu wdzięczność przez okazywanie bliźniemu miłości, miłosierdzia, sprawiedliwości oraz  przez modlitwę i adorację Boga.

Józef - parafianin

MIESIĄC SERCA JEZUSOWEGO

Słowa następców św. Piotra to nie tylko zachęta, ale i wskazanie nam konkretnej drogi, którą mamy podążać do Serca Jezusowego. Papież Leon XIII w 1899 r. wydał Encyklikę ANNUM SACRUM. Papież ten ogłosił rok 1900 Rokiem Świętym i chciał dokonać czegoś szczególnie znaczącego na rozpoczęcie XX wieku. Wymieniona encyklika o poświęceniu się Bożemu Sercu została ogłoszona dwa tygodnie przed tym uroczystym aktem poświęcenia Sercu Bożemu całego rodzaju ludzkiego, który został dokonany 11 czerwca 1899 roku przez Leona XIII. Papież wzywał do poświęcenia całej ludzkości Najświętszemu Sercu Pana Jezusa. Z tej okazji pisał: "Kiedy Kościół w początkach swego istnienia uginał się pod jarzmem cezarów, Krzyż na niebie ukazujący się oczom młodego władcy był zapowiedzią wielkiego zwycięstwa, które też wkrótce nastąpiło. I oto dzisiaj oczom naszym ukazuje się inny, ze wszech miar pomyślny znak Boży: Najświętsze Serce Jezusa. W Nim należy złożyć wszelką nadzieję zbawienia wszystkich ludzi".

Następca Leona XIII na stolicy św. Piotra w Rzymie św. Pius X zaaprobował praktykę obchodzenia czerwca jako miesiąca Serca Jezusowego, przywiązując doń kilka odpustów. Tajemnica miłości Boga do nas nie tylko stanowi treść kultu i nabożeństwa do Serca Jezusa: jest ona podstawą każdej prawdziwej duchowości i pobożności chrześcijańskiej. Ważną rzeczą jest zatem podkreślenie, że podstawy tego nabożeństwa są tak dawne jak samo chrześcijaństwo. Być chrześcijaninem można bowiem jedynie wpatrując się w krzyż naszego Odkupiciela: «Tego, którego przebili» (J 19, 37).

Papież zalecił też w 1906 roku, aby w uroczystość Najświętszego Serca we wszystkich świątyniach ponawiano poświęcenie rodzaju ludzkiego. Popierał też intronizację Serca Jezusowego w rodzinach prowadzoną przez Ojca Mateo. Uważał on, że intronizacja nie jest niczym innym jak pełną realizacją wszystkich żądań przekazanych w Paray-le-Monial i wspaniałych obietnic towarzyszących tym żądaniom. Do tej działalności o. Mateo z najwyższą aprobatą odnosił się Benedykt XV, który widział w niej szansę przeciwstawienia się współczesnemu złu. Tę działalność popierali wszyscy papieże, od św. Piusa X zaczynając, a na świętym Janie XXIII kończąc.

Ważnym elementem pobożności i duchowości Serca Bożego jest adoracja eucharystyczna. Św. Jan Paweł II zachęcał, aby wierni adorowali Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie Ołtarza. Przypominał też, czym był ten doniosły akt dokonany przez Leona XIII. Aktualność tego, co wydarzyło się 11 czerwca 1899 roku, "została autorytatywnie potwierdzona w dokumentach moich poprzedników, którzy pogłębili naukę o kulcie Najświętszego Serca Jezusa i zalecali okresowe ponawianie aktu poświęcenia". Ten kult zawiera orędzie niezwykle aktualne w naszych czasach, ponieważ z Serca Syna Bożego, umarłego na krzyżu, wytrysnęło wiekuiste źródło życia, które daje nadzieję każdemu człowiekowi. Z Serca ukrzyżowanego Chrystusa rodzi się nowa ludzkość, odkupiona od grzechu. Człowiek roku 2000 potrzebuje Serca Jezusa, aby poznawać Boga i samego siebie; potrzebuje go, aby budować cywilizację miłości".

Spoglądając na Serce Jezusa, serce człowieka uczy się poznawać prawdziwy i jedyny sens własnego życia, uczy się swego przeznaczenia, rozumienia wartości prawdziwie chrześcijańskiego życia, uczy się strzec przed ułomnościami ludzkiego serca, łączenia synowskiej miłości wobec Boga z miłością bliźniego. Tak oto — a jest to prawdziwe zadośćuczynienie, którego oczekuje Serce Zbawiciela — na ruinach nienawiści i przemocy będzie mogła powstać cywilizacja Serca Chrystusa» 

CHRZTY ŚLUBY I POGRZEBY W CZERWCU 2014 W NASZEJ PARAFII

CHRZTY

  • Miłosz Jakub LIWOCZ
  • Barbara WOŹNIAK
  • Dominika LENIART
  • Juliusz KAJZER
  • Szymon Grzegorz BOGACKI
  • Zuzanna Kinga BARAN
  • Amelia TYBURCZY
  • Maksymilian KOTOWSKI
  • Olivier BAR
  • Zuzanna Maria KRAUZ
  • Dominka NIEDENTHAL

 

ŚLUBY

  • Krzysztof Witalec i Klaudia Malinowicz
  • Michał Kapuściński i Anna Rękaś
  • Damian Pleśniak i Katarzyna Gibała
  • Bogdan Kościelny i Justyna Wieliczko
  • Marcin Mścisz i Adrianna Szerer
  • Michał Surmacz i Alicja Pacześniak
  • Rafał Flisak i Anna Szela

 

POGRZEBY

  • Stanisław Wiesław Homik (l. 37)
  • Jan Szczepanik (l. 76)
  • Teofil Sieczka (l. 95)
  • Stanisław Witko (l. 62)
  • Józef Ciecieręga (l. 79)

Dlaczego kult Serca Jezusowego jest ważnym nabożeństwem w Kościele?

Wielu papieży w ciągu wieków uczyło, że kult Najświętszego Serca Pana Jezusa nie jest tylko jednym z wielu istniejących nabożeństw. Jest on, obok Eucharystii, szczytową formą pobożności, bo jej podmiotem jest miłość Boga.

Papieże nauczają, że kult Serca Jezusa jest streszczeniem całej religii chrześcijańskiej. Wystarczy przypomnieć słowa Piusa XI: "Czyż w tej formie pobożności nie zawiera się jakby summa, cała treść religii i norma doskonalszego życia? Przecież ta pobożność prowadzi najlepiej do dokładniejszego poznania Chrystusa Pana, do głębszego umiłowania Chrystusa i doskonalszego naśladowania".

Ponadto papieże zwracali uwagę na różne istotne aspekty kultu Bożego Serca. Leon XIII uważał go za wypróbowaną formę pobożności. Natomiast św. Pius X widział w nim "streszczenie całej religii i normę doskonalszego życia chrześcijańskiego". Pius XII uczył, iż kult ten jest "doskonale zharmonizowany z istotą chrześcijaństwa i wypływa z podstawowych zasad doktryny chrześcijańskiej". Paweł VI zaś zachęcał, żeby "ten wspaniały kult rozwijał się i był ceniony przez wszystkich". Jego zdaniem, właściwy obraz Chrystusa zawiera się w wypowiedzianych przez Niego słowach: "Jestem cichy i pokornego Serca" (Mt 11, 29). Powtarzał często: „Dziś trzeba mieć serce wielkie, serce otwarte, które bierze swoją miarę z Serca Chrystusa". W nabożeństwie do Serca Jezusa podkreślał zwłaszcza wynagrodzenie, adorację i uczestnictwo w Eucharystii.

Leon XIII uczy również, że poświęcenie się i oddanie Bożemu Sercu jest jednym z istotnych składników kultu Serca Jezusa. „Jest rzeczą najzupełniej odpowiednią poświęcenie się temu Najświętszemu Sercu. Poświęcenie zaś takie nie jest niczym innym jak oddaniem się Jezusowi Chrystusowi, ponieważ wszelki objaw czci, hołdu i miłości względem Bożego Serca odnosi się w rzeczywistości do osoby samego Chrystusa”.

Dla rozwoju kultu Serca Bożego wiele uczynił Pius XII, który wydał w 1956 roku encyklikę „Haurietis Aquas”. Napisał w niej: „Czyż można znaleźć wznioślejszą formę pobożności nad kult Serca Jezusa? Cóż lepiej odpowiada istocie religii chrześcijańskiej, co może skuteczniej zapobiec współczesnym potrzebom Kościoła i rodzaju ludzkiego?(...) Jest on ze swej istoty kultem miłości, którą Bóg nam ukazał przez Jezusa, a dla nas samych stanowi on równocześnie okazję do praktykowania miłości względem Boga i bliźnich”.

Wielką wartość kultu Serca Jezusa dostrzegał święty Jan XXIII, który w "Dzienniku dusz" zanotował takie słowa: „To nabożeństwo pozostanie na zawsze najskuteczniejszym czynnikiem mego postępu duchowego. Muszę żyć jedynie dla Najświętszego Serca Jezusa. Jestem kapłanem Serca Jezusa”.  Jako następca św. Piotra, Dobry Papież powtórzył przed śmiercią słowa św. Małgorzaty Marii: "Jak słodko jest umierać, gdy się miało wytrwałe nabożeństwo do Najświętszego Serca Kogoś, kto nas będzie sądził".

Jednak żaden z papieży nie mówił tak dużo o nabożeństwie do Serca Pana Jezusa jak św. Jan Paweł II. Rolę i znaczenie kultu Serca Jezusa w życiu Kościoła ukazał przede wszystkim w encyklice o Bożym miłosierdziu: „Dives in Misericordia”. Napisał w niej: „W sposób szczególny zdaje się Kościół wyznawać miłosierdzie Boga i oddawać Mu cześć, zwracając się do Chrystusowego Serca; właśnie bowiem zbliżenie do Chrystusa w tajemnicy Jego Serca pozwala nam zatrzymać się w tym niejako centralnym, a zarazem po ludzku najbardziej dostępnym punkcie objawienia miłościwej miłości Ojca..”

Zbliżająca się Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa jest również Światowym Dniem Modlitw o Świętość Kapłanów. Ten Dzień obchodzono po raz pierwszy z inicjatywy Jana Pawła II 23 czerwca 1995 r. Przy okazji naszego odpustu parafialnego prośmy Chrystusa, którego Serce jest ciche i pokorne za wszystkich kapłanów, szczególnie związanych z naszą parafią, by byli wiarygodnymi świadkami miłości Chrystusa.

MISJE PARAFIALNE - krótkie świadectwo

Wiara dla mnie i mojej rodziny, zawsze była czymś naturalnym, trochę jak kromka chleba. Dlatego uczestnictwo w Misjach parafialnych było dla nas czasem szczególnym, pogłębiającym relacje z Bogiem, pozwalającym uświadomić sobie kolejny raz, że cokolwiek się ze mną stanie i tak trafię w ręce mojego Zbawiciela, i na to nie ma wpływu nikt poza mną i moim Bogiem.

Wciąż staramy się pamiętać, że nasze życie to ostatecznie walka o zachowanie wiary, o zbawienie. Zacytuję papieża Franciszka "Krzyż Chrystusa uświadamia nam kim jesteśmy i dokąd zmierzamy"

Z wyrazami szacunku.

Irena z rodziną

stat4u

Reklamy ukazujące się w serwisie są
częścią statystyk STAT4U.
Parafia Katedralna nie ponosi
odpowiedzialności za ich treść.

Dziś jest: 31.08.2014. Joomla 2.5 templates. Parafia Katedralna Rzeszów 2012. Przygotowanie strony: zikomp. Redaktor: X.Bogusław.