Gazetka parafialna

Czyściec

Oprócz dwóch wiecznych stanów po śmierci, nieba i piekła, istnieje jeszcze trzeci, przejściowy, nazywany czyśćcem. Naukę wiary dotyczącą czyśćca sformułował Kościół przede wszystkim na Soborze Florenckim i na Soborze Trydenckim.

Czyściec to uwalnianie się po śmierci od wszystkich następstw grzechów, uniemożliwiających doznawanie pełnego szczęścia nieba. Tymi następstwami są wszystkie egocentryczne przywiązania, z powodu których człowiek nie potrafi kochać w sposób doskonały. Uwolnienie się od tych egoistycznych przywiązań może się dokonać tylko wtedy, gdy Bóg przebacza grzechy i udziela człowiekowi swojej łaski. Kiedy człowiek żałuje za swoje przewinienia, pragnie się poprawić i szuka miłosierdzia Bożego w sakramencie pojednania, dostępuje przebaczenia najcięższych nawet grzechów.

Niektóre grzechy mogą być odpuszczone także po śmierci. Ta prawda, potwierdzona przez nauczanie Pisma Świętego, stanowi fundament nauczania Kościoła o czyśćcu. O możliwości odpuszczenia grzechów poza granicami ziemskiego życia poucza sam Chrystus, kiedy ostrzega przed bluźnierstwem przeciwko Duchowi Świętemu: "Dlatego powiadam wam: Każdy grzech i bluźnierstwo będą odpuszczone ludziom, ale bluźnierstwo przeciwko Duchowi nie będzie odpuszczone. Jeśli ktoś powie słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie mu odpuszczone, lecz jeśli powie przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie mu odpuszczone ani w tym wieku, ani w przyszłym." (Mt 12,31-32). Według słów Chrystusa istnieje zatem możliwość uwolnienia się człowieka w przyszłym życiu od grzechów innych niż bluźnierstwo przeciwko Duchowi Świętemu.

Czyściec to stan, w który dusza udaje się po śmierci, aby być oczyszczona z grzechów, które nie zostały w pełni zadośćuczynione w czasie życia na ziemi. To także bolesne dochodzenie duszy do absolutnie doskonałej miłości, bez której nie można osiągnąć szczęścia nieba. 

25 lat działalności charytatywnej w par. Katedralnej w Rzeszowie

Komisja Charytatywna została powołana przez proboszcza parafii ks. Stanisława Maca w październiku 1989 r. pod nazwą „Komisja Charytatywna” im. bł. Biskupa Józefa Sebastiana Pelczara, której powierzył tworzenie solidarności Parafian w niesieniu pomocy ludziom potrzebującym w Parafii, a także w niektórych przypadkach poza jej granicami.

Kierowanie pracami Komisji powierzył najpierw Władysławowi Suchowi, a w maju 1990 r. Mieczysławowi Kołodziejowi, który opracował regulamin i nadawał kierunek działania przez 22 lata do 27 października 2011 roku, a który był akceptowany przez Proboszcza. Na 15 – lecie Caritas przewodniczący śp. Mieczysław Kołodziej został wyróżniony statuetką Miłosiernego Samarytanina. Od 3 lat przewodniczącym Komisji Charytatywnej jest Antoni Rybka. Obecnie Komisja ta liczy 20 członków.

Komisja Charytatywna opiera się na osobowości prawnej Parafii i działa w jej imieniu i równocześnie stanowi Oddział Caritas Diecezji Rzeszowskiej.  Opiekunem Komisji Charytatywnej przez 22 lata był. Ks. Infułat Stanisław Mac, a od 3 lat obecny Proboszcz – ks. Jan Delekta.

Komisja Charytatywna posiada konto bankowe w PKO Bank Polski w Rzeszowie nr 81 1020 4391 0000 6102 0052 1567. W oparciu o regulamin działalności Parafia została podzielona na 4 rejony, w których działają poszczególni członkowie Komisji mieszkający w tych rejonach:

  • Rejon I – Drabinianka (ul. Cicha, Graniczna i Kwiatkowskiego)
  • Rejon II – Osiedle Nowe Miasto
  • Rejon III – Osiedle Paderewskiego
  • Rejon IV – Osiedle Zimowit

Zgodnie z Regulaminem działalności pomocą charytatywną są objęte rodziny wielodzietne, osierocone, rozbite, osoby niepełnosprawne, chore, starsze, bezrobotni, ofiary klęsk żywiołowych, a także dzieci i młodzież.

Podejmowane dzieła miłosierdzia to:

-        Pomoc materialna: opłacanie obiadów dla dzieci w szkołach, zakup żywności, ubiorów, podręczników szkolnych i innych artykułów, środków czystości, opłacanie energii elektrycznej i gazu, czynszu mieszkaniowego i ratowanie w ten sposób przed eksmisją;

-        Pomoc medyczna: zakup leków, pomoc w leczeniu specjalistycznym w innych ośrodkach medycznych poza granicami województwa, dopłacanie do rehabilitacji po ciężkich przypadkach chorobowych;

-        Pomoc wychowawcza: organizowanie kolonii i półkolonii w czasie zimowej i wakacyjnej przerwy w nauce, zajęć sportowych, gimnastyki zdrowotnej, rajdów turystycznych, wycieczek krajoznawczych, połączonych z odwiedzeniem miejsc pielgrzymkowych. W ostatnich latach tej formy pomocy się nie podejmuje z uwagi na zaostrzone wymogi przez Wydział Oświaty.

Źródłami środków finansowych są wyłącznie ofiary parafian, którzy w ten sposób włączają się w dzieło miłosierdzia czyniąc to z miłości do Boga i bliźniego, realizując słowa Pana Jezusa: „Jedni drugich brzemiona noście”. Uczynkami miłosierdzia są dzieła miłości, przez które przychodzimy z pomocą bliźniemu w potrzebach jego duszy i ciała. Deus Caritas Est – Bóg jest Miłością, a my, jako Zespół Charytatywny Caritas naśladujemy Boga w pełnieniu dzieł miłosierdzia. Kto zatem miłuje Boga, pomaga bliźnim, wie bowiem, że sam Bóg stał się ubogim. Troska o ubogich jest znakiem prawdziwej miłości do Chrystusa. Każdy chrześcijanin czuje się powołany, aby dzielić trudy i cierpienia bliźniego, w którym ukrywa się sam Bóg. „Abyście nabrali chęci do miłosierdzia” – pisał kiedyś Jan Paweł II.

W okresie 25 – letniej działalności Komisja Charytatywna dysponowała następującymi przychodami:

  • Przychody kasowe i na konto – 951.243 zł.
  • Wpłaty przez firmę WATKEM na roboty budowlane na działce parafialnej w Cierpiszu – 133.841 zł.

RAZEM PRZYCHODY – 1.085.084 zł.

  • Rozchody ogółem w Parafii – 627.117 zł.

Z tego:

  • Obiady dla dzieci w szkołach

208.822 zł.

  • Żywność (paczki żywnościowe)

82.424 zł.

  • Leki, rehabilitacje

96.256 zł.

  • Czynsze, energia elektryczna, gaz

77.732 zł.

  • Podręczniki szkolne i inne art. Szkolne, ubiory

89.901 zł.

  • Kolonie, półkolonie

45.461 zł.

  • bezrobotni

1.250 zł.

  • prowizje bankowe, materiały biurowe i inne

13.271 zł.

  • · prace budowlane na działce w Cierpiszu

12.000 zł.

 

  • Rozchody poza par. Katedralną:

®    Caritas Diecezji Rzeszowskiej – 322.296 zł.

®    Ogółem rozchody charytatywne – 949.413 zł.

®    Roboty budowlane na działce w Cierpiszu – 133.841zł.

RAZEM ROZCHODY – 1.083.254 zł.

 

Komisja Charytatywna wspólnie z parafią Opatrzności Bożej prowadzi również Punkt Pomocy Rzeczowej przy ul. Podwisłocze 10/7 w każdą środę, gdzie przyjmowane są dary rzeczowe i w tym terminie także wydawane.

Unikalną formą pomocy od początku działalności jest również ta, iż w Wielką Sobotę podczas święcenia pokarmów parafianie odkładają część produktów żywnościowych dla osób potrzebujących i w każdym roku od 1990 r. parafianie ci składają około 1000 kg wysoko wartościowej żywności, która w tym samym dniu jest dostarczana dla rodzin potrzebujących pomocy i jest dużym wsparciem żywnościowym w okresie świąt wielkanocnych, obejmującym zawsze do 100 rodzin.

Działalność Komisji Charytatywnej jest dokumentowana w prowadzonej Kronice, która zawiera ciekawe materiały z naszej pracy.  

Reasumując naszą działalność za 25 lat, to należy stwierdzić, że nie byłoby tego wszystkiego, gdyby nie otwarte serca naszych parafian, którzy włączają się w dzieła miłosierdzia, wspierając swoimi ofiarami, bo nasze ręce są przedłużeniem rąk parafian w tych uczynkach. Niech wiara i miłość towarzyszy nam do świętości, a Bóg miłosierny niech nam błogosławi w dalszej działalności niesienia pomocy bliźnim.

 

Zofia Kołodziej

VI Dzień Solidarności z Kościołem Prześladowanym

Hasłem przewodnim VI Dnia Solidarności z Kościołem Prześladowanym jest Ocalmy Chrześcijan w Syrii. Dzięki składanym ofiarom Papieskie Stowarzyszenie Pomoc Kościołowi w Potrzebie może nieść skuteczną pomoc chrześcijanom w Syrii, Egipcie, Sudanie, ale również w Indiach, Iraku, Ziemi Świętej i wszystkim tym, którzy cierpią głód, choroby, którzy zostali pozbawieni swoich domów, czy też w różny sposób są prześladowani. Nasza pomoc dociera do ponad 140 krajów na całym świecie!

Syria to miejsce, gdzie chrześcijanie są obecni niemal od samego początku chrześcijaństwa. To tereny nawrócenia i działalności św. Pawła. Damaszek do dziś jest miejscem, gdzie obecna jest jedna z największych wspólnot chrześcijańskich. Dziś Syria to jedno z najgorszych dla chrześcijan miejsc na Ziemi, co gorsze, nikt nie widzi końca koszmaru wojny.

Pierwszy etap konfliktu, który rozpoczął się na początku 2011 roku, nie miał znamion prześladowania czy dyskryminacji chrześcijan a Syria była jednym z najlepszych miejsc do życia dla chrześcijan w całym regionie Bliskiego Wschodu. Wraz z pojawieniem się ogromnej rzeszy obcych najemników, którzy są radykalnymi dżihadystami, sytuacja chrześcijan gwałtownie się pogorszyła.

W listopadzie 2013 roku miasto Sadat, które leży w pobliżu Homs i którego ludność to głównie syryjscy chrześcijanie obrządku prawosławnego, zostało przejęte przez islamskich rebeliantów i według syryjskiego prawosławnego arcybiskupa stało się widownią "najgorszej masakry chrześcijan, jaka miała miejsce w Syrii w ciągu ostatnich 2.5 roku". 45 osób, w tym dzieci, zostało zamordowanych i wrzuconych do masowych grobów, a 1500 rodzin zostało wykorzystanych przez rebeliantów jako żywe tarcze.

Na początku grudnia 2013 roku, po tym jak chrześcijańskie miasto Maloula zostało zdobyte przez rebeliantów, dwanaście mniszek prawosławnych zostało uprowadzonych z klasztoru. Trzej chrześcijanie zostali zamordowani za odmowę wyrzeczenia się wiary. Melchicki patriarcha Grzegorz III Laham sporządził listę męczenników chrześcijańskich, którzy ponieśli śmierć do końca 2013 roku. Lista ta liczy 215 nazwisk. Niestety, nic nie wskazuje na to, aby została ona w najbliższej przyszłości zamknięta. Cierpi cała ludność Syrii. 2,5 mln Syryjczyków uciekło za granicę, a co najmniej 7 mln osób zostało przesiedlonych wewnątrz kraju. Więcej niż 190 000 osób zostało zabitych, w tym około 10% to dzieci.

Obecnie coraz widoczniejszym staje się „oczyszczenie” kraju z chrześcijan dokonywanym przez islamskich fundamentalistów. Podobny scenariusz miał miejsce w Iraku. Może to być szersza strategia „oczyszczania” całego Bliskiego Wschodu z wyznawców Chrystusa.

Niech dzisiejszy dzień będzie okazją do podjęcia codziennej, wytrwałej modlitwy do Boga o pokój na świecie i o przestrzeganie wolności religijnej. Wypełniając przykazanie miłości nieprzyjaciół módlmy się również za prześladowców.

Wysyłając SMS o treści RATUJE na nr 72405 (koszt 2,00 zł + VAT 2,46 zł), także wspierasz potrzebujących chrześcijan w Syrii. SMS-y można wysyłać w okresie od 1.11 do 31.12 br.

Matka Polka w kraju arabskim

Jeśli bardzo kochasz swojego chłopaka muzułmanina i planujesz wyjść za niego za mąż i mieszkać w jego ojczyźnie, zapoznaj się z poniższymi faktami:

1.    Twoje dzieci muszą być wychowane w religii ojca-muzułmanina.

2.    W przypadku rozwodu dzieci pozostają zawsze z ojcem, który może zabronić Ci widywać się z nimi. Prawo islamu stanowi, że w małżeństwach mieszanych "dziecko powinno być wychowywane w lepszej z dwóch religii wyznawanych przez rodziców" - przy czym tą lepszą, oczywiście, w myśl szariatu jest islam. Nie wyjedziesz z dzieckiem za granicę bez zgody ich ojca (nawet, jeśli przyjechaliście tutaj tylko na wakacje).

3.    Jeżeli Twój muzułmański mąż umrze przed Tobą, a jego majątek znajduje się w kraju islamu, zostanie zastosowane prawo muzułmańskie. W islamie nie ma wspólnej własności między mężczyzną a kobietą. Żona muzułmanina, która nie przeszła na islam, nie dostanie nic z majątku swojego zmarłego męża. Ta, która przeszła na islam, dostanie bardzo małą część. Według Koranu, muzułmańska żona nie przejmuje majątku po mężu. Jeżeli mąż zmarł, nie zostawiając dzieci, żona otrzymuje jedną czwartą jego majątku, natomiast pozostałą część dzielą między siebie jego rodzice, żony, bracia, wujkowie i dalsi krewni. Jeżeli natomiast zmarły mąż miał dzieci, żona dostanie tylko jedną ósmą majątku, a resztę przejmują dzieci - przy czym dzieci płci męskiej dostaną dwa razy więcej niż dzieci płci żeńskiej.
4.    W przypadku jakiejkolwiek niezgody pomiędzy Tobą a Twoim muzułmańskim mężem, dla niego wystarczy znaleźć się na terenie islamskim, by mieć całkowitą przewagę nad Tobą. Islam naucza, że "mężczyzna przewyższa kobietę" (Koran, sura 2:228).
5.    Islam traktuje żonę jako własność męża. Np. werset 3:14 mówi: "Dobrze jest dla mężczyzny kochać swoje rzeczy: żony i synów, złoto i srebro, i konie..."
6.    Islam naucza, że mąż powinien karać żonę bijąc ją lub odmawiając jej współżycia seksualnego. "Jeżeli żony okazują brak posłuszeństwa, karzcie je, nie dzielcie z nimi łóżka i bijcie je..." (4:34).
7.    Islam uważa żonę za obiekt zaspokajający pragnienia seksualne męża. "Wasze żony są dla was polem do zaorania, korzystajcie więc z nich kiedy tylko chcecie, i jak chcecie" (2:223). Według prawa muzułmanin może mieć do czterech żon.
8.    Muzułmanin nie ślubuje lojalności narzeczonej w dniu ślubu, a narzeczona nie może tego oczekiwać.
9.    Dla muzułmanina legalne są związki seksualne z niewolnicami czy prostytutkami i ze wszystkimi kobietami, które nie podlegają jurysdykcji bądź innemu mężczyźnie.
10.              Rozwód zależy tylko od męża i polega na głośnym wypowiedzeniu: „Rozwodzę się z tobą”.
11.              Buntująca się żona „odpowiada mężowi ozięble” lub nie chce iść z nim do łóżka. Bunt ze strony żony pozbawia męża obowiązku wspierania jej i daje mu pozwolenie na jej bicie. Mężczyzna nigdy nie będzie pytany o powód bicia swojej żony. Maltretowana kobieta nie ma prawa do rozwodu. Bicie żony jest legalne.
12.              Muzułmanin nigdy nie zostaje ukarany za zabójstwo cudzołożnicy. Dlatego islam popiera „honorowe” zabójstwa kobiet.
13.              Muzułmanin może poślubić jednoroczną dziewczynkę i mieć z nią bliskość seksualną a skonsumować małżeństwo może gdy dziecko ma 9 lat.
14.              Aby udowodnić gwałt i oskarżyć gwałciciela, kobieta musi mieć czterech świadków płci męskiej.
15.              Kobieta, która została zgwałcona musi wrócić do rodziny, a rodzina musi zwrócić posag. Członkowie rodziny maja prawo ją zabić (zabójstwo honorowe) aby przywrócić honor rodzinie.
16.              Córka może być zmuszona do przejścia obrzędu obrzezania. Mężczyzna może sprzedać swoją córkę za posag. Męski „honor” pozwala zabić córkę, jeśli ta zakochała się w kimś innym.

Na szczęście wielu muzułmanów nie traktuje Koranu dosłownie, wszystko zależy więc od człowieka.

Zaduszki - tradycja i zwyczaje

Zaduszki są współczesnym odpowiednikiem pogańskiego święta Dziadów. Dzień Zaduszny przypada na 2 listopada, następnego dnia po Wszystkich Świętych. Z tej okazji, ludzie wspominają wszystkich, którzy odeszli ze świata żywych, modlą się za ich dusze, które według katolickiej wiary, przebywają w czyśćcu.

Zaduszki i ich historia

Tradycja obchodów święta sięga czasów biblijnych. Już w Piśmie Świętym Starego Testamentu można odnaleźć pierwsze wzmianki o zwyczaju zapisywania w specjalnych księgach imion osób zmarłych.

W okresie chrześcijańskim inicjatorem obchodów Dnia Zadusznego był św. Odilon, opat z Cluny. Święto miało stanowić przeciwwagę dla pogańskich obrządków, które czciły zmarłych. W 998 roku duchowny polecił, by we wszystkich klasztorach o regule benedyktyńskiej Dniem Zadusznym – czyli dniem modlitw za dusze nieboszczyków - był pierwszy dzień po Wszystkich Świętych.

W XIII wieku tradycja zaduszkowa obowiązywała w całym kościele katolickim. W XIV wieku zaczęto urządzać procesje na nekropolie, do czterech stacji. Należy zaznaczyć, że przy każdej stacji modlono się za tych, których już nie było wśród żywych, a także śpiewano pieśni żałobne. Piąta stacja odbywała się w kościele, po powrocie procesji z cmentarza.

Początki tradycji Dnia Zadusznego w Polsce datuje się na wiek XII. W wieku XV Zaduszki były znane już w całym kraju. W 1915 roku, papież Benedykt XV, na prośbę opata benedyktynów zezwolił, aby tego dnia każdy kapłan mógł odprawić trzy msze: w intencji poleconej przez wiernych, za wszystkich wiernych zmarłych i według intencji papieża.

O ile w Dniu Wszystkich Świętych czci się wszystkich, którzy po śmierci dostąpili zbawienia, o tyle obchodzony 2 listopada Dzień Zaduszny poświęcony jest modlitwom za osoby zmarłe, oczekujące na ostateczne pojednanie się z Bogiem. Genezą Zaduszek były uroczystości pogańskich Słowian, które obchodzono cztery razy w roku. Początkowo, Kościół katolicki zmniejszył liczbę świąt do dwóch w roku, a od X wieku utrzymano tylko jedno święto (Wszystkich Świętych). Jeszcze przez kilka lat po 1945 w dniu 2 listopada oficjalnie świętowano w Polsce Dzień Zaduszny.

Jak obchodzono Dzień Zaduszny

Zaduszki są dniem modlitwy za ludzi zmarłych, którzy oczekują na ostateczne spotkanie z Bogiem. Dzień Zaduszny jest wspomnieniem zmarłych, potrzebujących jeszcze oczyszczenia, które mogą uzyskać dzięki modlitwie wiernych oraz Kościoła. W dawnych czasach poprzez modlitwy i jałmużny dla ubogich, wierni starali się nieść pomoc duszom cierpiącym w czyśćcu. Tradycje te przetrwały - w formie rozdawnictwa chleba ubogim przed kościołami i cmentarzami w Dzień Zaduszny - aż do XX wieku. Do dzisiaj przetrwał jedynie zwyczaj nawiedzania w tym dniu grobów (ale w mniejszym stopniu, niż 1 listopada), zapalania zniczy oraz świec. Zachował się też zwyczaj składania ofiar pieniężnych w parafiach za dusze najbliższych zmarłych, na tzw. wypominki, tj. kartek, na których wypisane są imiona i nazwiska zmarłych.

Z tradycją Zaduszek związanych było wiele ludowych zwyczajów i wierzeń: porządkowano nie tylko groby, ale także domy, bo wierzono, że dusze zmarłych wracają tego dnia w miejsca, gdzie spędziły całe doczesne życie. Zostawiano otwarte furtki i drzwi, aby dusze mogły wejść do domów, gdzie zostawiano dla nich pieczone pierogi, chleby, bób, kaszę i to, co jadło się na kolację. Wieszano też czysty ręcznik, obok stawiano wodę i mydło, aby dusze mogły się obmyć. Przekazywano sobie opowieści o spotkaniach z duszami zmarłych, błąkającymi się po lasach, a od zmierzchu po cmentarzach i w pobliżu kościołów. Bardzo niebezpieczne były dusze potępionych, które straszyły przy mostach, młynach, na rozstajach dróg. Zwyczaj zakazywał również tego dnia wykonywania niektórych czynności, aby nie skaleczyć, nie rozgnieść czy w inny sposób nie znieważyć odwiedzającej dom duszy. Zakazane było: klepanie masła, deptanie kapusty, maglowanie, przędzenie i tkanie, cięcie sieczki, wylewanie pomyj i spluwanie.

Źródło: www.wikipedia.pl, www.kosciol.pl, www.zaduszki.info, www.ksiazki.wp.pl,

stat4u

Reklamy ukazujące się w serwisie są
częścią statystyk STAT4U.
Parafia Katedralna nie ponosi
odpowiedzialności za ich treść.

Dziś jest: 24.11.2014. Joomla 2.5 templates. Parafia Katedralna Rzeszów 2012. Przygotowanie strony: zikomp. Redaktor: X.Bogusław.