Gazetka parafialna

Wezwanie do świętości św. Jana Pawła II a dążenie do świętości Sł. Bożej Rozalii Celak cd.

Rozalia oddana miłości Zbawiciela usiłowała uczynić wszystko, co było w jej mocy, by wynagrodzić Boskiemu odkupicielowi zapomnienie i wzgardę ze strony większości ludzi. Miłość Rozalii do Najświętszego Serca Pana była wielka. Jezus ją wybrał i od dziecka kształtował.

W natchnieniach, które przyjęły formę widzeń i słów, usłyszała nakaz, by wraz ze swoim kierownikiem sumienia zabiegać ze wszystkich sił o intronizację Najświętszego Serca Jezusowego w Polsce i na całym świecie. Pan Jezus mówił jej: „Ratunek dla Polski jest tylko w moim Boskim Sercu”.

Świętość sł. b. Rozalii Celak uformowana była na fundamencie kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa, o którym św. Jan Paweł II w przemówieniu do uczestników II Synodu Plenarnego w Warszawie w czasie pielgrzymki do Polski 1999 r. tak powiedział: „Najświętsze Serce Jezusa jest właśnie obrazem tej nieskończonej i miłosiernej miłości, którą Ojciec Niebieski rozlał w świecie przez swojego Syna, Jezusa Chrystusa. Nowa ewangelizacja ma na celu doprowadzić ludzi do spotkania z tą miłością. Tylko miłość, którą objawia Serce Chrystusa, jest zdolna przemienić serce człowieka i otworzyć je na cały świat, by uczynić go bardziej ludzkim i Bożym”.

Idąc za głosem świętego Jana Pawła II, który już w czasie pierwszej pielgrzymki do Ojczyzny w swoich słowach podkreślił, że: „Polska stała się w naszych czasach ziemią szczególnie odpowiedzialnego świadectwa”, wypełnijmy posłannictwo Służebnicy Bożej Rozalii i czyńmy wszystko, aby dzieło intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa, stało się faktem dokonanym w naszej Ojczyźnie, a następnie w całym świecie. Aby się to dokonało musimy „wypłynąć na głębię” – Duc in altum.

Módlmy się żarliwie o beatyfikację sł. b. Rozalii Celak, aby za jej przyczyną przez wypłynięcie na głębię szybko nastąpiła intronizacja Najświętszego Serca Pana Jezusa w Polsce. Wierzymy z ufnością, że najbezpieczniejszą przystanią na rozległej przestrzeni życia człowieka jest Najświętsze Serce Pana Jezusa.

Niech nauczanie i przykład życia św. Jana Pawła II i życie sł. b. Rozalii Celak uświadomi nam, że powołanie do świętości, każdego bez wyjątku człowieka jest obowiązkiem wypływającym z istoty naszego człowieczeństwa stworzonego na obraz i Boże podobieństwo.

 

Anna Młynarczyk

 

Halloween - to nie zabawa !

Niewinna rozrywka, zabawne stroje i rekwizyty, dreszczyk emocji? Taki obraz Halloween usiłują wbić w głowy katolikom media i biznes, czerpiące niezłe zyski z nowego “święta”, które w rzeczywistości jest starym pogańskim rytuałem. Nowoczesne opakowanie Halloween w postaci makabrycznych gadżetów adresowane jest przede wszystkim do dzieci i młodzieży – grup najbardziej bezbronnych wobec inwazji zła maskowanego zabawą. Jednym z niebezpieczeństw w rozwoju duchowym jest bagatelizowanie aktywności zła. Halloween jest zabawą w diabełki, w strachy, duchy przez co świat złych duchów staje się niegroźną zabawą. Sprzyja to zapominaniu o jego realnym oddziaływaniu na człowieka. Diabeł staje się jedynie postacią z ogonem i różkami.  W czasie Halloween dzieci przebierają się za śmierć, duchy, czarownice, nietoperze, czarne koty, gobliny, zombie, sowy, wampiry, duchy, demony czy za samego diabła. Znaczna część z tych postaci to w tradycji europejskiej symbole szatana i jego pomocników. Oznacza to dotykanie rzeczywistości niebezpiecznych duchowo, ponieważ identyfikacja z tymi postaciami nie musi być wyłącznie psychologiczna, ale może dotyczyć wymiarów duchowych. Albowiem przywołując w ten sposób - poprzez wyobraźnię - złe moce, nawet nie do końca świadomie, można się otworzyć na opętanie.

Halloween łączy się z uroczystością Wszystkich Świętych i Dniem Zadusznym, które sprowadzane są często w naszej mentalności jednostronnie do Święta Zmarłych. Temu pomieszaniu sprzyja kontekst semantyczny, gdzie angielskie "Hallowe'en" pochodzi od słowa "halow" - "święty", zaś zupełnie podobnie brzmiące i posiadające ten sam rdzeń językowy to "All Hallows Eve" - "Wigilia Wszystkich Świętych". Wszystko to powoduje wzmocnienie tradycji Halloween i jednocześnie osłabienie tradycji chrześcijańskiej w jej powadze i właściwym znaczeniu, np. przypomnienia teologii czyśćca i konieczności modlitwy za zmarłych, a nawet sprzyja sprowadzeniu jej na niewłaściwe tory niebezpiecznych skojarzeń, takich np. jak spirytyzm, niebezpieczna praktyka otwierająca na opętanie. Zamiast wołania do Boga o zbawienie dusz, mamy więc wywoływanie duchów (taka jest definicja spirytyzmu). Zamiast modlitwy - mamy zaklęcia. Zamiast religii - magię. Zamiast łaski Bożej - narażanie się na agresję duchów nieczystych.

W podobnie uroczysty sposób Halloween "świętują" wszelkiego rodzaju sataniści. Według satanisty A. La Veya, założyciela Kościoła Szatana, "zaraz po dniu własnych urodzin dwoma najważniejszymi świętami są: Walpurgisnacht (Noc Walpurgii) i Halloween (lub wigilia Wszystkich Świętych)" ("Biblia Szatana" wydanie polskie, s. 110-112). Jak pisze dalej, pochodzi ono z czasów druidów, ale "w Szkocji święto to połączono z okresem, w którym duchy zmarłych, demony, czarownice i czarownicy byli szczególnie aktywni" (tamże). W tym czasie duchy, czarownice i demony mają szczególną moc - dodaje La Vey. Tu La Vey mówi prawdę. Oczywiście, że mają szczególną moc, jeśli znajdą się w polu zainteresowania, jeśli będą przywoływane, jak to dzieje się w wigilię 1 listopada czy w nocy z 31 października na 1 listopada - w Halloween. 

Profaniczny kult czarnej mszy oraz klimat satanizmu obecne są chociażby w kultowej kreskówce (przeznaczonej dla dorosłych, a oglądanej nie tak dawno przez 80 proc. dziesięciolatków) pt. "Włatcy móch" (władca much jest jednym z określeń Belzebuba w Biblii). Roi się w niej także od niespotykanych nigdzie w takiej kumulacji wulgaryzmów i bluźnierstw.

Katechizm Kościoła Katolickiego W artykule 2116 KKK mówi:

 “Należy odrzucić wszelkie formy wróżbiarstwa: odwoływanie się do Szatana lub demonów, wywoływanie zmarłych lub inne praktyki mające rzekomo odsłaniać przyszłość. Korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja, wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium są przejawami chęci panowania nad czasem, nad historią i wreszcie nad ludźmi, a jednocześnie pragnieniem zjednania sobie tajemnych mocy. Praktyki te są sprzeczne z czcią i szacunkiem – połączonym z miłującą bojaźnią – które należą się jedynie Bogu“.

"Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie" (Mt 5:10)

 

O prześladowaniu nie mówimy tylko wtedy, gdy chrześcijanie są ranieni, torturowani czy zabijani z powodu swojej wiary, tak jak dzieje się to w wielu krajach.

Prześladowanie ma miejsce także wtedy, gdy chrześcijanie z powodu swojej wiary tracą miejsca pracy lub środki na utrzymanie; kiedy dzieci z powodu swojej wiary lub wiary rodziców nie mogą dostać się do szkół lub mają ograniczone szanse zdobycia wykształcenia; kiedy chrześcijanie z powodu presji otoczenia lub w obawie o swoje życie muszą opuścić swoje rodzinne strony.

Powyższe przykłady można określić mianem dyskryminacji, ale nie zmienia faktu, że są one zakazane przez międzynarodowe konwencje oraz deklaracje i powinno się im przeciwdziałać.

Tak samo jak w przypadku, kiedy zabrania się chrześcijanom budowania kościołów, czy spotykania się w prywatnych domach; jak również gdy przez uciążliwe procedury utrudnia się lub wręcz uniemożliwia rejestrację chrześcijańskiego kościoła bądź organizacji. To, czy takie przypadki prowadzą do prześladowania czy tylko dyskryminacji, nie ma znaczenia. Nie chodzi o to, jak to nazwiemy - chodzi o to, że coś takiego ma miejsce i nie możemy przejść obok tego obojętnie.

W ostatnich latach da się zaobserwować, że sprawcami prześladowań coraz częściej są osoby z najbliższego otoczenia ofiar. Zjawisko to też nazywamy prześladowaniem, ponieważ dla ofiar nie ma znaczenia czy cierpieniem obarcza ich państwo czy sąsiedzi. Niestety, w przypadkach prześladowań państwo rzadko interweniuje - często chrześcijanie nękani przez okoliczną społeczność nie otrzymują pomocy ze strony policji czy wojska, nie wszczyna się dochodzeń, a ciemiężyciele nie ponoszą żadnej kary za swe czyny.

Według oceny organizacji Open Doors, chrześcijanie stanowią największą grupę prześladowanych z powodów religijnych. Szacuje się, że na całym świecie około 100 mln chrześcijan doświadcza prześladowań ze względu na swoją wiarę w Jezusa Chrystusa.

Chrześcijanie cierpią w wielu krajach nie tylko z powodu braku wolności religijnej. Są oni pozbawiani wielu innych praw, takich jak: prawo do ochrony przed arbitralnym zatrzymaniem, prawo do sprawiedliwego procesu, prawo dostępu do wymiaru sprawiedliwości, równości przed sądem, prawo do niestosowania tortur, prawo do posiadania rodziny. Krótko mówiąc, pozbawia się ich podstawowych praw przysługującym im nie tylko jako mniejszościom religijnym, ale i jako obywatelom i zwyczajnym ludziom. 

W Tygodniu Misyjnym w naszych modlitwach i ofiarach pamiętajmy o naszych siostrach i braciach, prześladowanych za wiarę w Jezusa. Okażmy w ten sposób naszą solidarność z nimi. 

Zaproszenie do włączenia się w OAZĘ

 

"Kochani oazowicze! Jako biskup Krakowa starałem się wspierać Was swoją obecnością, a jako Biskup Rzymu nieustannie jestem z Wami w moich modlitwach i serdecznych myślach. Niech umiłowanie Eucharystii i Biblii zawsze rzuca Boże światło na drogi Waszego życia. Bogu dziękuję za ten ruch, który przyniósł tyle błogosławionych owoców w sercach młodzieży w minionych trudnych latach, a i dzisiaj stanowi potężne środowisko duchowego rozwoju młodzieży i rodzin".

/ Jan Paweł II, Kraków-Błonia, 18.08.2002 /

Ruch Światło - Życie popularnie zwany OAZĄ istnieje w naszej parafii od ponad 30 lat. Inicjatorem powstania był ks. Józef Bar. Obecnie naszym opiekunem jest ks. Krzysztof Szopa. Zgodnie z wezwaniem Ojca założyciela ks. Franciszka Blachnickiego, o którego beatyfikację cały ruch oazowy obecnie się modli, kładziemy szczególny nacisk na pracę formacyjną. Składa się ona z trzech etapów: ewangelizacja - poznanie prawd chrześcijańskiej wiary; deuterokatechumenat - przeżycie prawd wiary; diakonia - służba według Darów Ducha Świętego.

W naszej parafii OAZA dzieli się na grupę młodszą - czyli uczestników ze szkoły podstawowej i grupę starszą, obejmującą uczniów gimnazjum oraz szkoły średniej. Grupa młodsza ma swoje spotkanie o godz. 16:00 (od października do Wielkanocy, w pozostałych miesiącach o godz. 17:00). Następnie jest wspólny śpiew i nasze najważniejsze spotkanie z Chrystusem, czyli EUCHARYSTIA, którą ubogacamy śpiewem oraz włączając się w różnego rodzaju posługi. Po niej jest spotkanie grupy starszej. Grupa starsza podzielona jest na małe grupy w zależności od stopnia oazowego wtajemniczenia i wieku. Animator danej grupy przychodzi do niej z konkretnym planem działania. Tematykę spotkań narzuca ogólnopolski program. Tematykę spotkań ogólnych animatorzy ustalają samodzielnie.

Angażujemy się również w życie parafialne. Co dwa tygodnie, w niedziele, uświetniamy liturgię o godzinie 9:00, organizujemy różne czuwania, uczestniczymy w pielgrzymkach do sanktuariów Maryjnych. Nasze spotkania to nie tylko śpiew i modlitwa, ale również zabawa, wycieczki oraz radość ze wspólnego przebywania. Naszym opiekunem jest ks. Krzysztof Szopa.

Jesteśmy otwarci na nowych ludzi, jeśli więc chcesz się z nami modlić, sławić Pana śpiewem, jeśli chcesz się wspólnie z nami pośmiać i pobawić - przyjdź, a nie pożałujesz. Serdecznie zapraszamy! Najbliższe spotkanie: SOBOTA 18.10.2014 r. GODZ. 16.00.  

Katedralny Chór Chłopięco-Męski Pueri Cantores Resovienses

Katedralny Chór Chłopięco-Męski Pueri Cantores Resovienses został założony  w 1985 r. przez Urszulę Jeczeń-Biskupską. W 1993 r.  Chór został przyjęty w poczet członków Światowej Federacji Chórów Pueri Cantores. Koncertował w wielu krajach Europy, m.in w Austrii, Belgii, Danii, Francji, Holandii, Niemczech, na Słowacji,  Ukrainie i we Włoszech. Jest laureatem licznych konkursów krajowych i zagranicznych.  Od początku swego istnienia bierze aktywny udział w życiu religijnym oraz kulturalno-artystycznym Rzeszowa, regionu i kraju. Od 2010 r. dyrygentem i kierownikiem artystycznym Chóru jest Marcin Florczak.

stat4u

Reklamy ukazujące się w serwisie są
częścią statystyk STAT4U.
Parafia Katedralna nie ponosi
odpowiedzialności za ich treść.

Dziś jest: 31.10.2014. Joomla 2.5 templates. Parafia Katedralna Rzeszów 2012. Przygotowanie strony: zikomp. Redaktor: X.Bogusław.